środa, 10 grudnia 2014

Babka lancetowata... lekarstwo z łąki


Babka lancetowata (Plantago lanceolata) jest rośliną pospolitą. Rośnie na łąkach, pastwiskach, przy drogach i w ogrodach. Właściwości lecznicze babki lancetowatej docenili już Chińczycy 5 tysięcy lat temu. Stosowali ją na kaszel, przy krwawieniach wewnętrznych i w chorobach nerek. W Europie pisemne przekazy o zastosowaniu babki lancetowatej zawdzięczamy lekarzom antyku, którzy szczegółowo opisali ją i zalecali stosowanie jej przy 24 chorobach. W średniowieczu wykorzystywano właściwości babki lancetowatej przy złamaniach kości, spuchniętych gruczołach i dnie moczanowej. W medycynie ludowej obecnie stosuje się liście babki na rany, wrzody, gorączkę i suchy kaszel oraz na biegunkę i anemię. Sok z liści pomaga w chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy, a napar lub syrop - w leczeniu nieżytu górnych dróg oddechowych i astmy. Zgniecione, świeże liście stosujemy na rany, zapalenie błony śluzowej jamy ustnej i spojówek, użądlenia owadów, oparzenia oraz czyraki. 

Syrop
50 dag młodych liści babki myjemy, kroimy i wkładamy do garnka. Wlewamy 2 szklanki zimnej, przegotowanej wody i odstawiamy na 15 minut. Później liście miksujemy lub mielimy przez maszynkę, przecedzamy przez gazę. Do płynu dodajemy 50 dag cukru i gotujemy na małym ogniu przez 15 minut. Gorący syrop wlewamy do słoiczków. Zażywamy po łyżce 2-3 razy dziennie na suchy kaszel i przy zapaleniu oskrzeli. 


Tonik
Łyżkę suszonych liści babki lancetowatej zalewamy szklanką wrzącej wody i pozostawiamy pod przykryciem na pół godziny. Później cedzimy przez sitko i do płynu dodajemy szklankę 20% alkoholu. Tonik jest doskonałym środkiem do przemywania tłustej cery.

Liście babki lancetowatej możemy gotować i przyrządzać podobnie jak świeżą młodą kapustę. Razem z pokrzywą i liśćmi mniszka lekarskiego nadaje się do oczyszczających i wzmacniających kuracji wiosennych.

wtorek, 9 grudnia 2014

Kozieradka... lecznicze nasiona


Kozieradka pospolita (Trigonella foenum-graecum), inaczej zwana bożą krówką i koniczyną grecką to roślina, która występuje niemal na całym świecie. Jest jedną z najstarszych roślin znanych w medycynie. Cenił ją już Hipokrates. Znana była również w starożytnym Egipcie. Słynny papirus Ebersa podaje przepis na wykorzystanie oleju z jej nasion do pielęgnacji ciała. Egipcjanki wykorzystywały te receptury, na przykład przygotowując maść wygładzającą skórę. Chińczycy napar z kozieradki stosowali przy bólach brzucha i niestrawności, do leczenia impotencji, a także dolegliwości w okresie klimakterium. W Polsce kozieradka znana jest od wieku XVI. Surowcem zielarskim są nasiona – niezwykle cenne ze względu na dużą zawartość śluzu, a także białka, tłuszczu i śladowych ilości olejku eterycznego, saponin, flawonoidów, witamin A, B, C, D, F i PP, choliny, lecytyny i soli mineralnych. 


Początkowo kozieradka stosowana była przede wszystkim do użytku zewnętrznego. Ze względu na dużą zawartość śluzu ma właściwości regenerujące skórę. Korzystnie wpływa na gojenie się ran, owrzodzeń, oparzeń i odmrożeń, a nawet odleżyn.
Wyciągi z nasion kozieradki mają właściwości osłaniające błonę śluzową jamy ustnej, gardła oraz przewodu pokarmowego. Pobudzają wydzielanie soków żołądkowych oraz usprawniają pracę trzustki i wątroby. Poprawiają również metabolizm i regulują rytm wypróżnień. Wykorzystuje się również jej właściwości uszczelniania ścianek naczyń krwionośnych i pobudzania czynności krwiotwórczych szpiku kostnego. Kozieradka wzmacnia również organizm i podnosi jego odporność.

niedziela, 7 grudnia 2014

Rooibos... czerwone złoto Afryki


Rooibos, czyli czerwonokrzew (aspalat prosty) uprawiany jest wyłącznie w jednej prowincji Republiki Południowej Afryki. Łodygi aspalatu mają charakterystyczny ciemnoczerwony kolor, stąd nazwa czerwonokrzew. Surowcem leczniczym są jego igiełkowate liście, które po zebraniu poddaje się fermentacji i suszeniu. Napar z czerwonokrzewu zyskał popularność dzięki wyjątkowym właściwościom leczniczym i łagodnemu smakowi. Tradycyjnie stosowany jest w schorzeniach przewodu pokarmowego. Wykazuje działanie przeciwzapalne i przeciwskurczowe. Dzięki dużej zawartości przeciwutleniaczy z grupy flawonoidów zwalcza wolne rodniki, które przyczyniają się do rozwoju chorób cywilizacyjnych oraz przyśpieszają starzenie się organizmu. Wodne wyciągi z ziela czerwonokrzewu mają również zastosowanie w dermatologii i kosmetyce. Dzięki właściwościom przeciwgrzybicznym, przeciwbakteryjnym i przeciwzapalnym stosuje się je w leczeniu trądziku, egzemy czy poparzeń słonecznych.

Rooibos nie zawiera kofeiny, więc ma opinię napoju wspomagającego zasypianie. Z tego właśnie powodu napar ten mogą pić również dzieci, kobiety w ciąży i karmiące piersią. Herbatka ma łagodny, lekko słodkawy smak, więc nie potrzeba dosładzać jej cukrem. Może być ona znakomitym napojem w trakcie kuracji odchudzającej.

Łyżeczkę suszu zalewamy szklanką wrzątku i odstawiamy pod przykryciem na 3–4 minuty. Fusy nadają się do ponownego parzenia.

Z aspalatu możemy przygotować również herbatę mrożoną. Trzy łyżki suszu zalewamy litrem wrzątku i odstawiamy do zaparzenia. Przecedzamy, studzimy, dodajemy łyżkę miodu i sok z połowy cytryny. Wstawiamy do lodówki. 

piątek, 5 grudnia 2014

Kardamon... przyprawa i lekarstwo



Kardamon (Elettaria cardamomum) pochodzi z południowych Indii oraz Sri Lanki, gdzie rośnie w lasach na wysokości 800 – 1 500 m n.p.m. Jest uprawiany w południowej Azji, Indonezji oraz w Gwatemali. Rozmnaża się jesienią z nasion lub przez podział korzeni  wiosną lub latem. Kardamon do rozwoju potrzebuje zacienionego miejsca i wilgotnej, ale dobrze przepuszczalnej gleby. Potrzebuje aż trzech lat, żeby dojrzeć, a owocuje od 10 do 15 lat. Strąki nasienne kardamonu zbiera się jesienią podczas suchej pogody oraz przed tym, jak zaczynają się otwierać. Suszy się je w całości na słońcu  lub w suszarniach. Surowcem leczniczym są nasiona. Tysiące lat temu kardamon znalazł zastosowanie w medycynie hinduskiej i nadal jest wspaniałym środkiem leczniczym na dolegliwości układu pokarmowego. Znany był również w starożytnej Grecji i stosowany jako lekarstwo.  Używano go także do przyprawiania potraw. W starożytnym Egipcie kardamon wykorzystywano również do produkcji perfum. W Indiach stosowany jest do leczenia wielu chorób, np. astmy, zapalenia oskrzeli, przy kamieniach nerkowych, braku łaknienia lub osłabieniu. W Chinach stosuje się go w leczeniu nietrzymania moczu oraz jako środek odżywczy wzmacniający organizm. Kardamon jest także skutecznym środkiem na pozbycie się nieprzyjemnego zapachu z ust. Stosowany razem z czosnkiem pomaga zmniejszyć jego silny zapach. 

Napar na trawienie
Łyżeczkę zmielonych nasion kardamonu zalewamy szklanką wrzącej wody i pozostawiamy na około 10-15 minut. Napar ten należy wypijać trzy razy dziennie. Jeśli leczymy wzdęcia i gazy lub brak apetytu, pijemy go pół godziny przed posiłkiem.

Napar z mlekiem
Mleko gotujemy przez 3 minuty z ¼ łyżeczki kardamonu. Napar możemy dosłodzić miodem, możemy również dodać około ¼ łyżeczki kurkumy, cynamonu lub imbiru. To dobra mieszanka na chłodne dni, pomagająca w leczeniu przeziębienia i grypy.


Kardamon jest jedną z najstarszych przypraw na świecie, którą można łączyć z innymi ziołami.